Uwaga

Autorzy nie ponoszą żadnej odpowiedzialności prawnej tytułem niewłaściwego zrozumienia materiałów zamieszczonych na tym portalu. Wszystkie informacje i porady mają charakter edukacyjny, a nie żadną formę leczenia. Artykuły nie mogą zastąpić wizyty u lekarza. Przed przystąpieniem do autoterapii należy skonsultować się ze specjalistą.

piątek, 09 marzec 2018 09:40

Gniew, żądza i przywiązanie

Napisał

Według tybetańskiej tradycji Bon istnieją trzy główne trucizny, które czynią nasze życie piekłem na ziemi.

Pierwsza z nich to gniew. Chodzi o stan emocjonalno-energetyczny, w którym aż kipisz ze złości i złość przejmuje kontrolę nad Twoim zachowaniem.

Druga to żądza. Przywiązanie jest stanem, w którym lgniemy do kogoś lub czegoś, zlewamy się z tym, ulegamy temu. To odwrotność gniewu, gdzie chcemy odpychać i odrzucać - tutaj próbujemy chwytać i zachowywać.

Trzecią trucizną jest zwątpienie. Zwątpienie to połączenie dwóch poprzednich - gniewu i żądzy. To niejako wypadkowa, ich wspólny taniec w naszym ciele energetycznym, w trzech kanałach ciągnących się wzdłuż ciała: białym - uwarunkowanym przez gniew, czerwonym - uwarunkowanym przez żądzę i niebieskim - uwarunkowanym przez wątpliwości lub, inaczej, pomieszanie.

Te trzy trucizny nie są przedmiotami teoretycznymi, ale realnie występującymi w naszym ciele substancjami. Istnieją techniki pracy z kanałami energetycznymi i ich oczyszczaniem.

W medytacjach tradycji Bon (Jungdrung Bon to religia, Bon zaś - jak twierdzi lama Tenzin Wangyal Rinpocze - ludzka wiedza, która nie wymaga wiary, a tylko weryfikacji przez obserwację i doświadczenie) bardziej zaawansowane ćwiczenia zaczyna się od oczyszczania trzech kanałów.

Np. chcąc wykonywać medytacje na czakry, powinniśmy zająć się kanałami, w przeciwnym razie zaburzenia z kanałów przedostaną się do ciała i rozleją się po nim, mogąc doprowadzić nawet do trwałych skłonności: czy to sadystycznych, czy dewiacji seksualnych.

Zwykła nadpobudliwość, jaką generować mogą różne medytacje, przejawia się jako gniew - złość, zarozumiałość, agresja, nienawiść, albo żądza - niepohamowany pociąg, panseksualizm, różnego rodzaju patologiczne skłonności, erotomania.

Nasz sposób postrzegania, bez troski o to, aby nie ulegać żądzy, staje się iście koszmarny. Na każdym kroku walczymy z niepokojem, rozedrganiem i bólem, który płynie z reakcji seksualnego podniecenia albo skłonności do wyrządzania krzywdy.

Wiele technik medytacji wnika płytko w ciało energetyczne i nie są zbytnio szkodliwe, ale kiedy w grę wchodzą czakry i głębsze doświadczenia, to usunięcie energii gniewu, żądzy i pomieszania jest po prostu niezbędne. Inaczej, jak wspomniałem, jest ryzyko, że popadniemy w jakąś formę psychozy, a nawet psychopatii.

Mam nadzieję, że sięgniemy wszyscy, którzy medytują, po praktykę Dziewięciu Oczyszczających Oddechów lub inne, podobne, czy to z tradycji Bon, czy analogiczne. Bez nich każda medytacja, która mocniej stymuluje ciało energetyczne, staje się groźna, i zagrożenie to pochodzi z naszego własnego wnętrza, które nie zostało należycie oczyszczone i oświecone.

Opis ćwiczenia Dziewięciu Oczyszczających Oddechów znaleźć można w prawie każdej książce Tenzina Wangyala Rinpocze (wyd. Rebis), a także da się go nauczyć od trenerów działających przy Instytucie Ligmincha.

Czytany 1104 razy Ostatnio zmieniany piątek, 09 marzec 2018 09:57
Paweł Karwat

www.MuninSzaman.pl - Huna: usługi indywidualne, uzdrowicielskie, na dystans, kursy online i lokalne. Twórca i właściciel Naturonetu.

Nazywam się Munin (Paweł Karwat) i zajmuję się Huną - tak dla własnych celów, jak i w usługach dla Klientów oraz w nauczaniu. Jestem uczestnikiem Projektu Aloha organizacji Aloha International (zobacz wpis do katalogu nauczycieli i terapeutów Huny w Europie) założonej przez Serge'a Kahili Kinga, autora książek o Hunie popularnych na całym świecie, jak "Szaman miejski", "Bądź mistrzem ukrytego ja" czy "Natychmiastowe uzdrawianie". Swoje doświadczenia rozwijałem przez wiele lat, zarówno pracy nad sobą, jak z Klientami. Poznawałem wiele różnych metod, także z zakresu medycyny naturalnej i psychotroniki polskiej. Jestem także autorem książki o Hunie pt. "Ho'oponopono. Wprowadzanie wewnętrznej harmonii". Współpracuję z Ośrodkiem Doskonalenia Zawodowego "HOLISTYKA" w Lublinie. Prowadzę nieprzerwanie usługi uzdrowicielskie od 2012 roku.

Skomentuj

Upewnij się, że zostały wprowadzone wszystkie wymagane informacje oznaczone gwiazdką (*). Kod HTML jest niedozwolony.