Uwaga

Autorzy nie ponoszą żadnej odpowiedzialności prawnej tytułem niewłaściwego zrozumienia materiałów zamieszczonych na tym portalu. Wszystkie informacje i porady mają charakter edukacyjny, a nie żadną formę leczenia. Artykuły nie mogą zastąpić wizyty u lekarza. Przed przystąpieniem do autoterapii należy skonsultować się ze specjalistą.

poniedziałek, 05 marzec 2018 07:31

Ajurwedyjska medytacja

Napisała

Ajurwedyjskie sposoby na oczyszczanie umysłu.

Wiele naszych problemów fizycznych ma związek z psychiką. W kulturze zachodniej, rozpatruje się choroby jako zło, jak coś niezależnego od nas, a przyczyn jej powstania szukamy gdzieś na zewnątrz. To pozwala przyjąć bardzo wygodną pozycję: "Ja za swoje choroby nie odpowiadam. Niech lekarze rozwiązują ten problem". Winą za obowiązujący w medycynie współczesnej rozdział umysłu od ciała obarczamy francuskiego filozofa Kartezjusza. W starożytności, mędrcy doskonale wiedzieli, że ciało i umysł się splatają.

Ayurveda od początku traktuje człowieka jako nierozerwalną całość: ciała, umysłu i ducha.

Podstawową metodą oczyszczania umysłu jest medytacja. Regularne jej praktykowania wnosi do naszego życia poszerzoną świadomość, naturalny porządek i harmonię. Budzi inteligencję potrzebną do uczynienia życia spokojnym, twórczym i szczęśliwym. Życie bez medytacji sprawia, że żyjemy w stresie, a myśli mają nad nami nieustającą władzę.

Medytacja nie jest koncentracją, która zawęża umysł i jest wysiłkiem, po którym czujemy się zmęczeni. Ten wysiłek jest tworzony przez ego, swego twórcę. Im jest większy, tym większe jest ego.

Medytacja jest otwartą uważnością, dla której wszystko jest dobre. Akceptuje pojawiające się myśli i pozwala im przepłynąć. Jest wolnością. Siedzisz w ciszy i słuchasz śpiewu ptaka, relaksującej muzyki, właściwie to wszystko jedno. Dopuszczasz go do siebie, ale bez oporu, oceniania, krytykowania, lubienia czy nielubienia. Stajesz się centrum, dźwięk przenika przez Ciebie i rozpływa się. Wtedy doświadczysz pustki i czystej egzystencji. Możesz również patrzyć na dowolny przedmiot, drzewo czy inne rośliny. Bez koncentracji, wysiłku, za to w pełnej uważności. Z czasem, myślenie przestanie Cię atakować, a Ty staniesz się czystą uważnością, co pozwoli Ci na połączenie Twojej świadomości ze świadomością "kosmiczną". Znikają destrukcyjne myśli, lęk, stres, przygnębienie, niepokój i wszystkie zmartwienia. Wyjście poza myślenie oznacza wyjście poza cierpienie, ponieważ to myśl je tworzy.

Medytacja i nasze codzienne życie uzupełniają się.

Medytację można porównać do laboratorium, w którym sprawdzamy co i jak działa, a potem, w życiu, to wszystko stosujemy.

Tej sztuki dyscypliny możemy  nauczyć się bardzo łatwo, wystarczy poświęcić na nią codziennie na przykład 30 minut (zaczynamy od 5). Medytacja i dyscyplina stanowią jedność.

Medytacja So-Hum

Znajdź dla siebie trochę czasu, najlepiej rano. Usiądź wygodnie i rozluźnij się. Zamknij oczy i sprowadź swoją świadomość z zewnątrz do wewnątrz. Z krawędzi świadomości obserwuj pojawiające się myśli, bez zatrzymywania, oceny czy zmiany.

Obserwuj swój oddech, który jest ruchem prany, życiowej energii posiadającej dwie biegunowości: wdech i wydech…

W czasie wdechu poczuj (w myślach) wibracje dźwięku "so" (żeńską), a w czasie wydechu ""hum"(męską).

Kiedy wdychasz "so", wdychasz życie, a wydychając "hum" wydychasz ego i ograniczenia.

Znikną ograniczenia, Twoja świadomość się opróżni i w tej pustce rozszerzy się. Pojawi się błogość i radość.

Medytacja Pustej Czary

Usiądź w ciszy i spokoju. Otwarte dłonie połóż na kolanach wnętrzem do góry, żeby przypominały puste misy. Lekko rozchyl usta i dotknij językiem podniebienia za przednimi zębami. Obserwuj oddech. Powietrze przy wdechu dotyka nozdrzy, bądź na to uważny. Przy wydechu dzieje się to samo. Na moment "wejdź" do nosa, obserwuj. Po 5 minutach zacznij płynąć razem z oddechem, towarzysz mu. Przy wdechu płyń z powietrzem do nosa, gardła, tchawicy, płuc, serca i przepony. Zejdź głęboko za pępek, gdzie naturalnie się zatrzymasz. Pozostań przez ułamek chwili w tym zatrzymaniu. Przy wydechu znów płyń z powietrzem, wracaj do góry, do nosa i dalej, poza ciało, na około 20cm, gdzie dojdzie do drugiego zatrzymania. Pozostań w nim przez chwilę. W tych 2 zatrzymaniach - zatrzymuje się czas, gdyż jest on ruchem oddechu. Zatrzymany oddech to wstrzymany umysł. Jesteś bez ciała, oddechu i umysłu. W tych zatrzymaniach jesteś "pustą czarą", która jest drzwiami.

Praktykuj tę medytację 15 minut, 2 razy dziennie.

Żeby uporządkować procesy myślowe możemy zastosować kilka uniwersalnych, ajurwedyjskich rad:

  • określ jasno cel swojego życia, formują się wtedy nowe, konstruktywne zwyczaje, emocje zostają skoordynowane z myślami i działaniami. Skupiając się na najważniejszych rzeczach nie skupiamy się już na błahostkach
  • pielęgnuj radość, optymizm, myślenie i wiarę o swoich szansach. Jako duchowy byt wyposażony w wolne stany świadomości możesz to osiągnąć
  • ucz się racjonalnego myślenia
  • używaj inteligencji
  • odrzuć trujące myśli, cały pesymizm, smutek, niepewność i ograniczenia
  • rozwijaj tylko konstruktywne impulsy mentalne
  • wyeliminuj toksyczne dialogi z samym sobą
  • otwórz się na spontaniczne odkrycia i intuicję
  • wspomnienia traktuj tylko jako informacje, bez emocji
  • pamiętaj o radościach i sukcesach
  • naucz się żyć "tu i teraz", patrz w przyszłość z ciekawością, celowością i optymizmem
  • niech błędy przeszłości motywują Cię do podejmowania dobrych wyborów
  • jako byt duchowy, nie powinieneś być ofiarą: swoich przekonań, uwarunkowanych stanów umysłu, szkodliwych nawyków i wspomnień.
Czytany 1069 razy Ostatnio zmieniany poniedziałek, 05 marzec 2018 07:43
Agnieszka Leszczyńska

Z zamiłowania i wykształcenia zielarka, naturopata i coach zdrowia;-)
 
 
 

Skomentuj

Upewnij się, że zostały wprowadzone wszystkie wymagane informacje oznaczone gwiazdką (*). Kod HTML jest niedozwolony.