Poszukujesz pomocy?

Uwaga

Autorzy nie ponoszą żadnej odpowiedzialności prawnej tytułem niewłaściwego zrozumienia materiałów zamieszczonych na tym portalu. Wszystkie informacje i porady mają charakter edukacyjny, a nie żadną formę leczenia. Artykuły nie mogą zastąpić wizyty u lekarza. Przed przystąpieniem do autoterapii należy skonsultować się ze specjalistą.

środa, 21 luty 2018 07:33

Zdrowy związek

Napisał

To zatrważające, jak bardzo temat związku jest ignorowany.

Wiele osób widzi rozwiązanie tego problemu - bo zdecydowanie jest to problem - w podejściu prymitywnym, zrzucającym sprawę na karby pociągu seksualnego. Relacja damsko-męska sprowadzana jest do formy kopulacji.

Bez oceniania nikogo konkretnego: ludzie bardziej rozwinięci moralnie i kulturalnie interesują się głębszymi aspektami związku. Dla nich związek to coś więcej, coś mającego naturę nie tylko emocjonalną, ale i duchową.

Kiedy mowa o aspektach duchowych, to od razu należy zaznaczyć, że duchowość jest zasadniczo sprzeczna z cielesnością. I nie chodzi mi, w tym momencie, o metafizyczne dywagacje.

To, do czego prowadzi popęd seksualny, jest odwrotnością tego, do czego wiedzie duchowość.

Popęd zadowala się w chwilowej przyjemności, rozrywce, z kolei jaźń dąży do stałości i stabilności.

Już ta prosta różnica mówi istotną prawdę o związku: jeśli jesteśmy istotami duchowymi, czyli różnymi od swoich ciał, to naszym prawdziwym pragnieniem jest pragnienie stałego towarzysza życia, a nie przygodnych doświadczeń seksualnych, rodem z psiego podwórka.

Inna cecha jaźni jest to jej indywidualność, osobliwość. Związek, zatem, oparty na duchowości, nie będzie związkiem z byle kim, ale nakierowanym na szczególną osobę, osobę zgodną z tym, co ma dla nas największą wartość - z własną jaźnią.

Psychologia odkryła (nie przytoczę w tym momencie badań), że najlepiej czujemy się, także płciowo, z osobami jak najbardziej do nas podobnymi. Podobne przyciąga podobne. Świadczy to o tym, że związki powinny być maksymalnie spersonalizowane.

Odkrycie to przybliża nam ezoteryczną ideę predestynacji, czyli duchowego partnerstwa, gdzie partnerzy są bliźniaczo podobni i fizycznie, i duchowo.

Nie zamierzam, jednak, w żaden sposób się do tej idei tu odnosić. Kwestie ezoteryczne są kwestiami światopoglądowymi i osobistymi.

Zdrowy związek - czym jest taka relacja w świetle faktów czy to naukowych, czy zdroworozsądkowych? Na pewno nie jest ona tworzona na próbę, ani na kolanie, ani też dla płytkich seksualnych przyjemności. Patronuje jej zasada trwałości, stabilności, jak też indywidualności i personalizacji.

Zdrowy związek - wielu powie, że jest to związek zgodny z naturą, a naturalne jest pożądanie płciowe. Owszem, naturalne dla naszego ciała. Dzielimy je z orangutanami i szympansami bonobo - kopulują one wszystkie, bez względu na płeć, wiek i więzy krwi.

To jednak, co należy do natury osoby ludzkiej, zazwyczaj nie jest brane pod uwagę. A cechuje ją pewna właściwość: człowiek ma moc mówić "nie" popędom swojego ciała, stawiać cele oparte o własną duchowość i dążyć do stałego, spersonalizowanego związku, pozostając wiernym i sobie, czyli swoim ideałom, wymaganiom, preferencjom, i partnerowi, kiedy zdecyduje się na związek.

Wieloznaczność słowa "naturalny" daje możliwość osobom o hedonistycznym podejściu do życia, by wypowiadały się z jego użyciem o związku i innych sprawach w duchu kultu ciała i jego instynktów. Brzmi to pozornie naukowo, uzasadnia chodzenie na łatwiznę, jaką jest uleganie żądzy.

Określenie "natura" nie oznacza, jednak, koniecznie przyrody, jest to pojęcie odnoszące się do cech, a nawet istoty poszczególnych bytów. Inna jest natura szympansa, inna człowieka, pomimo podobieństwa genów.

Ci, którzy nie widzą tej skromnej dystynkcji, zdecydowanie dysponują wszelkimi cechami, które narażają ich samych i ich partnerów na związkową patologię. Nieodróżnianie człowieka od zwierząt to jakaś forma albo komedii, albo szaleństwa, albo, i to najczęściej, demoralizacji wynikającej z niskiego poziomu rozwoju duchowego.

Ludzie wstępujący z taką małpią mentalnością w związki mogą, co najwyżej, zmieniać partnerów lub mnożyć kochanków, jako że są oni niezdolni do wyższych relacji i uczuć. I, niestety, takich, chorych związków mamy wszędzie na pęczki.     

Co najgorsze, przez aktywność mass mediów i przemysłu rozrywkowego, stają się one powszechną normą obyczajową, a ludzie głoszący potrzebę miłości i wierności jednemu partnerowi uchodzą za staroświeckich. To zwolennicy, jednak, rozwiązłości wracają do jaskiń, albo i - jeśli Darwin miał rację - na drzewa.

Czytany 769 razy Ostatnio zmieniany środa, 21 luty 2018 08:34
Paweł Karwat

www.MuninSzaman.pl - Huna: usługi indywidualne, uzdrowicielskie, na dystans, kursy online i lokalne. Twórca i właściciel Naturonetu.

Nazywam się Munin (Paweł Karwat) i zajmuję się Huną - tak dla własnych celów, jak i w usługach dla Klientów oraz w nauczaniu. Jestem uczestnikiem Projektu Aloha organizacji Aloha International (zobacz wpis do katalogu nauczycieli i terapeutów Huny w Europie) założonej przez Serge'a Kahili Kinga, autora książek o Hunie popularnych na całym świecie, jak "Szaman miejski", "Bądź mistrzem ukrytego ja" czy "Natychmiastowe uzdrawianie". Swoje doświadczenia rozwijałem przez wiele lat, zarówno pracy nad sobą, jak z Klientami. Poznawałem wiele różnych metod, także z zakresu medycyny naturalnej i psychotroniki polskiej. Jestem także autorem książki o Hunie pt. "Ho'oponopono. Wprowadzanie wewnętrznej harmonii". Współpracuję z Ośrodkiem Doskonalenia Zawodowego "HOLISTYKA" w Lublinie. Prowadzę nieprzerwanie usługi uzdrowicielskie od 2012 roku.

Skomentuj

Upewnij się, że zostały wprowadzone wszystkie wymagane informacje oznaczone gwiazdką (*). Kod HTML jest niedozwolony.