Uwaga

Autorzy nie ponoszą żadnej odpowiedzialności prawnej tytułem niewłaściwego zrozumienia materiałów zamieszczonych na tym portalu. Wszystkie informacje i porady mają charakter edukacyjny, a nie żadną formę leczenia. Artykuły nie mogą zastąpić wizyty u lekarza. Przed przystąpieniem do autoterapii należy skonsultować się ze specjalistą.

środa, 05 wrzesień 2018 15:04

Wprowadzenie do Huny (04)

Napisał

Wyobraźnia człowieka może stać się wspaniałym narzędziem, albo wielką pułapką.

Tak też jest z Huną. Może ona pobudzać wyobraźnię w kierunku trudności, jakie stwarzają niezdrowe ezoteryzm i mistycyzm, albo też inspirować do rozwiązywania rzeczywistych problemów.

Huna to zasady, przede wszystkim, ale i metody rozwiązywania trudności. Są to narzędzia uzdrowicielskie. Niestety, ale zostaliśmy przyzwyczajeni, zapewne przez panującą w umysłach religię, do traktowania tematyki, którą porusza Huna, w kategoriach świętości i kultu.

Huna to narzędzie, podobnie jak samochód. Nie jest mądrym zachowaniem czczenie swojego pojazdu (choć znajdą się i tacy). Podobnie malarz nie powinien oddawać hołdu pędzlowi i zastanawiać się nad jego boskimi atrybutami, skoro takowych nie posiada.

Identycznie jest z Huną. Słowo to kojarzone jest z czymś, co nie ma z nią w istocie nic wspólnego. I jest to naprawdę poważny problem.

Każdy z nas używa telepatii do pozyskiwania informacji, i nie zawsze zdajemy sobie z tego sprawę. Można za sprawą tej naturalnej zdolności i słowa "huna" (poprzez "kult huny") podłączyć się do czegoś, co nie jest ani Huną, ani czymś zdrowym.

W Polsce istnieją osoby i ośrodki używające nazwy "Huna", ale nie we właściwym, hawajskim sensie, lecz dla określenia nim wiedzy tajemnej, jakiejś formy szału czy dosłownie długotrwałego obłędu.

Kiedy skojarzone z Huną są takie określenia, jak "zjadający towarzysze", "egzorcyzmy", "byty bezcielesne", "wampiry energetyczne", "negatywne energie", "odprowadzanie zmarłych" to możesz być więcej, niż pewien, że nie jest to w najmniejszej mierze Huna wg Serge’a Kahili Kinga i Aloha International.

Zastanawianie się nad samym słowem może nieuważną osobę zaprowadzić do miejsc i ludzi, którzy skrzywdzą ją fałszywą huną, tą pochodzącą z nauk Maxa Freedoma Longa (którego życie zakończyło się smutnym aktem samobójstwa - co wystawia odpowiednie świadectwo temu, co twierdził pod szyldem "huna").

Niestety, ale połączona myśl wielu osób, które uprawiają zwiedzioną formę Huny, potrafi wspierać rozwój destruktywnych ośrodków, grup, przekazów i publikatorów.

Dodatkową trudność stworzyć może poddawanie się zabiegom osób zwiedzonych. Bywa, że potrzeba ingerencji uzdrowicielskiej, żeby oczyścić się od tych niebezpiecznych rzeczy, a dokładnie wzorców mentalnych i energetycznych, jakie groźny wyznawca "Huny" w nas wszczepił.

Huna jest jak młotek, pompka do roweru, butelka, termos, samochód, motor, widelec, szpadel i dziesięć tysięcy innych narzędzi. Jeżeli głęboko nie uświadomimy sobie tego na samym wstępie, wysoce prawdopodobne jest, że ulegniemy wypaczonym naukom, które zamiast pomóc nam rozwiązywać problemy, doprowadzą nasze życie do fizycznej, energetycznej, mentalnej i duchowej ruiny.

Nie wszystko złoto, co się świeci.

Od osób łączących Hunę z egzorcyzmami, ezoterycznymi wierzeniami i religią, radzę trzymać siedmiokilometrowy odstęp.

Huna to uzdrawianie poprzez uśmiech i radość, a nie gromienie złych duchów. Huna depersonalizuje zło, widząc w nim - jak starożytni Grecy - błąd poznawczy, a nie dzieło jakiejś diabelskiej kreatury.

W Hunie nie ma Boga (Huna nie jest dogmatyczna, nie jest religią tylko rzemiosłem), diabła, zastępów archaniołów i demonów - niestety spotkałem się z ludźmi, którzy w jednej frazie, na jedynym jakby wydechu wypowiadają słowo "Huna" i inne, które całkowicie ją wypaczają.

Niestety, ale skutki tych wypaczeń potrafią być opłakane.

Kiedyś ktoś zapytał Diogenesa z Beczki, greckiego ekscentrycznego filozofa co potrafi człowiekowi zarazem najbardziej pomóc i zaszkodzić. Ten odpowiedział: język.

Sugeruję odnieść tę anegdotę do słowa "Huna".

==

Tekst powstał dla portalu wwwEzoter.pl

Czytany 279 razy Ostatnio zmieniany środa, 05 wrzesień 2018 15:07
Paweł Karwat

www.MuninSzaman.pl - Huna: usługi indywidualne, uzdrowicielskie, na dystans, kursy online i lokalne. Twórca i właściciel Naturonetu.

Nazywam się Munin (Paweł Karwat) i zajmuję się Huną - tak dla własnych celów, jak i w usługach dla Klientów oraz w nauczaniu. Jestem uczestnikiem Projektu Aloha organizacji Aloha International (zobacz wpis do katalogu nauczycieli i terapeutów Huny w Europie) założonej przez Serge'a Kahili Kinga, autora książek o Hunie popularnych na całym świecie, jak "Szaman miejski", "Bądź mistrzem ukrytego ja" czy "Natychmiastowe uzdrawianie". Swoje doświadczenia rozwijałem przez wiele lat, zarówno pracy nad sobą, jak z Klientami. Poznawałem wiele różnych metod, także z zakresu medycyny naturalnej i psychotroniki polskiej. Jestem także autorem książki o Hunie pt. "Ho'oponopono. Wprowadzanie wewnętrznej harmonii". Współpracuję z Ośrodkiem Doskonalenia Zawodowego "HOLISTYKA" w Lublinie. Prowadzę nieprzerwanie usługi uzdrowicielskie od 2012 roku.

Skomentuj

Upewnij się, że zostały wprowadzone wszystkie wymagane informacje oznaczone gwiazdką (*). Kod HTML jest niedozwolony.