Poszukujesz pomocy?

Uwaga

Autorzy nie ponoszą żadnej odpowiedzialności prawnej tytułem niewłaściwego zrozumienia materiałów zamieszczonych na tym portalu. Wszystkie informacje i porady mają charakter edukacyjny, a nie żadną formę leczenia. Artykuły nie mogą zastąpić wizyty u lekarza. Przed przystąpieniem do autoterapii należy skonsultować się ze specjalistą.

środa, 20 czerwiec 2018 07:23

Mniszek lekarski - jedzmy go na surowo

Napisała

...czyli kilka przepisów z kuchni regionalnej staropolskiej.

Nie ma chyba w Polsce człowieka, który nie wiedziałby jak wygląda.

Należy do rodziny złożonych. Jego naukowa nazwa pochodzi od greckiego słowa "taraxis" = "zapalenie oczu" bo jeszcze w X wieku arabski lekarz Avicenna sokiem z mleczu leczył właśnie tę chorobę. Jego ząbkowane liście były podstawą angielskiej i niemieckiej nazwy tego chwastu - "dandelion" - "lwi ząb".

Liście ukazują się bardzo wczesną wiosną i razem z liśćmi pokrzywy, krwawnika, stokrotki i podagrycznika - wchodzą w skład sałatek, surówek, zup, w wiosennej kuracji oczyszczającej . Mniszek działa oczyszczająco, wzmacniająco i odtruwająco, zwiększa ilość żółci, i ułatwia jej przepływ do dwunastnicy, normalizuje cały proces trawienia.

W zasadzie, jadalne są wszystkie młode części chwastu - liście, pączki kwiatowe, korzeń.

Liście choć pachną słodkawo, to smak mają gorzki; najsmaczniejsze są od marca do maja, później zbierane też są jadalne, ale im starsze tym bardziej gorzkie; najlepsze są oczywiście liście bielone - wyrastające mlecze przykrywa się w tym celu folią lub garnkiem.

W swoim XVII-wiecznym zielniku Szymon Syreniusz pisał: "Brodawnik mleczowaty przychodzi do sałat póki młody, a iżby wiotszy był i gorzkości pozbył, często go przesadzać i garnkiem nakrywać (...)Tak będzie biały i na pozór wdzięczny, ale i smaku przyjemnego".

I tak czynią do dziś znające duże wartości tego chwastu Francuzki czy Niemki. Słynne francuskie wiosenne sałatki oczyszczające to m. in. zielona sałata z młodziutkimi listkami mlecza, z sosem winegret z czosnkiem.

Z młodych liści zebranych przed kwitnieniem robi się smaczną i bardzo zdrową sałatkę a po zblanszowaniu dodaje do sałatek, zup i sosów; lekko zamarynowane stanowią dekoracyjny dodatek do niezbyt wypieczonych mięs.

Doskonałe są młode listki mlecza duszone z cebulką, najlepiej dymką i marchewką. Znakomite działanie oczyszczające przy zaburzeniach materii ma sałatka z mlecza, rzeżuchy, cebulki dymki z sosem winegret.

Można też z całej rośliny przygotowywać niezwykle zdrowe surówki z dodatkiem kapusty świeżej lub kiszonej, albo zielonej sałaty lub cykorii.

Pąki kwiatowe można zrywać od kwietnia do września i przygotowywać z nich "polskie kapary" marynując w occie i podawać później do sałatek i sosów.

Z płatków rozwiniętych kwiatów robi się winko lub tzw. miodek.

Świeże korzenie najlepiej wykopywać w październiku - listopadzie - wówczas są najsmaczniejsze i mniej włókniste.

Ususzony i upalony korzeń mniszka może być używany jako namiastka kawy.

Niezwykle ceniona jest wiosenna kuracja oczyszczająca. W tym celu, wczesną wiosną, należy codziennie przez 2 tygodnie przed lekką i wczesną kolacją zjadać po 3 łyżki usiekanego świeżego (liście i korzenie) mniszka, ewentualnie przyprawionego sokiem z cytryny. Doskonałe rezultaty wzmacniające i oczyszczające organizm daje picie świeżego soku z mniszka. W tym celu całe, dokładnie umyte rośliny należy przepuścić przez sokowirówkę i pić po 25 g soku na czczo rano i wieczorem przed snem.

SURÓWKA Z JOGURTEM.

3 garście listków mniszka, szklanka jogurtu, sól, pieprz, szczypta cukru, 2 łyżki usiekanego szczypiorku.

Młode liście zalać osolona wodą zostawić na 40-50 minut, osuszyć, porwać na kawałki, zalać jogurtem, doprawić solą pieprzem i szczyptą cukru, wymieszać, posypać szczypiorkiem.

KEFIROWY KOKTAJL.

10 młodziutkich listków mlecza zmiksować ze szklanką kefiru.

Taki koktajl pity 2 razy dziennie przez dwa wiosenne tygodnie znakomicie neutralizuje szkodliwe produkty przemiany materii - oczyszcza organizm.

SURÓWKA Z POMARAŃCZAMI.

3-4 garście liści mlecza, 2-3 pomarańcze, 1-2 czerwone cebule, po szczypcie pieprzu i cukru, sól, 2-3 łyżki oliwy.

Liście mlecza wymoczyć w zimnej osolonej wodzie, osuszyć, porwać na kawałki. Obrane pomarańcze pokroić w grubą kostkę, usunąć pestki, cebulę pokroić w cienkie plasterki. Połączyć składniki, doprawić solą, pieprzem i cukrem, skropić oliwą, lekko schłodzić.

GRECKA SAŁATKA.

Około 500 g młodych listków mlecza, 100 g bekonu, łyżka miodu, łyżeczka ostrej musztardy, łyżka oliwy, 3 łyżki białego wytrawnego wina, po ćwierć łyżeczki soli, pieprzu, lebiodki, łyżeczka nasion kopru.

Dokładnie umyte listki mlecza ułożyć w misce zalać zimną wodą zostawić na 20 min po czym wyjąć, osuszyć i drobno pokroić, wrzucić do salaterki . Na patelni przesmażyć drobno pokrojony bekon, łyżką cedzakową wyjąć skwarki, dodać je do listków mlecza, a na patelnię wlać olej, miód, wino, dodać nasiona koperku i musztardę i mieszając podgrzewać na niewielkim ogniu, po czym zdjąć z ognia, przestudzić. Sałatkę posypać pieprzem, lebiodką, wymieszać, polać sosem i ponownie wymieszać.

SAŁATKA Z AWOKADO.

1 duży owoc awokado, 2 jajka na twardo, 2 garście liści mlecza, sok i otarta skórka z 1 dużej pomarańczy, 2-3 roztarte z solą ząbki czosnku, 2 łyżki oliwy, pieprz.

Umyte listki ułożyć w salaterce zalać zimną lekko osoloną wodą zostawić na 30-60 minut. Wymieszać dokładnie sok i skórkę z pomarańczy z roztartym solą czosnkiem, i oliwą, schłodzić. Obrane awokado, po usunięciu pestki pokroić w cienkie plasterki, obrane jajka pokroić na ćwiartki.

Osuszone liście mlecza ułożyć na półmisku, polać przygotowanym sosem, obłożyć plasterkami awokado i ćwiartkami jajek, posypać pieprzem.

SAŁATKA Z CAMEMBERTEM.

250 g listków mniszka, pęczek cebulki dymki, pęczek rzodkiewek z młodymi listkami, 2 ugotowane na twardo jajka, 100 g sera camembert, łyżeczka mielonej gorczycy, 2 łyżki soku z cytryny, 2-3 łyżki oleju, sól, łyżeczka miodu, szczypta pieprzu, 2 łyżki nasion słonecznika.

Zerwane młode listki mleczu zalać zimną wodą, zostawić na godzinę. Z obranych jajek wyjąć żółtka, utrzeć z gorczycą, miodem, solą i pieprzem, dodać sok z cytryny i cały czas ucierając dodawać stopniowo olej. Gładki sos lekko schłodzić Rzodkiewki umyć, listki drobno usiekać, rzodkiewki pokroić w plasterki, połączyć z o osuszonymi listkami mleczu, pokrojonymi białkami jajek i pokrojonym w kostkę serem; polać sosem, wymieszać, posypać pestkami słonecznika.

"ZIELONA" MARCHEWKA.

1-2 marchewki, po szklance listków mlecza, szczytowych listków młodych pokrzyw i szpinaku, 2 łyżki liści podagrycznika, 2 łyżki masła, sól, po szczypcie pieprzu i cukru, łyżka soku z cytryny.

Marchewkę obrać umyć, pokroić w cienkie plasterki, wrzucić na stopione masło chwilę smażyć, , lekko skropić wodą i sokiem z cytryny, dusić na niewielkim ogniu ok. 10 minut. Dodać umyte i osuszone całe listki mlecza, pokrzywy, szpinaku i podagrycznika, delikatnie wymieszać, dusić 10-15 minut, doprawić do smaku solą, pieprzem i cukrem.

Podawać jako dodatek do mięs lub wegetariańską przekąskę.

GRECKA ZUPA DLA ODWAŻNYCH.

3 główki czosnku, łyżka zielonych listków tymianku, 2 listki laurowe, 10 ziarenek pieprzu, sól, łyżka masła, łyżeczka mąki, szklanka jogurtu, w surowej jajka, 200 g sera feta, 4 łyżki drobniutko usiekanych młodych listków mlecza, 6 szklanek wody lub lekkiego bulionu z kurczaka.

Zagotować wodę z solą, listkiem laurowym i ziarenkami pieprzu, dodać obrany czosnek i tymianek przykryć i gotować na niewielkim ogniu ok. 30 minut, przetrzeć przez sito. Przetarty wywar wlać do garnka, wkruszyć fetę, podgrzewać na niewielkim ogniu przez 10-15 minut. Jajka dokładnie rozkłócić z jogurtem, wlewać wolno do gorącej zupy mieszając, doprawić do smaku solą i pieprzem, podgrzać, nie gotować. Przed podaniem posypać usiekanymi listkami mleczu.

Podawać z grzankami.

ZUPA RYŻOWA.

Pół szklanki dzikiego ryżu, po szklance pokrojonych listków mlecza szpinaku, usiekanej cebuli i połamanych suszonych grzybków shitake,3-4 roztarte ząbki czosnku, 2 łyżki oleju słonecznikowego, 5-6 szklanek bulionu z kurczaka, sól, pieprz.

W dużym rondlu rozgrzać olej, wrzucić cebule i czosnek i smażyć aż staną się złote, dodać ryż i mieszając smażyć chwilę, wlać gorący bulion, zmniejszyć płomień i gotować na małym ogniu ok. 50 minut pod przykryciem, doprawić do smaku solą i pieprzem, dodać usiekaną zieleninę wymieszać gotować 5-10 minut na maleńkim ogniu.

KOKTAIL.

100 g młodziutkich listków mlecza, po 2 łyżki usiekanej zielonej pietruszki, mięty i szczypiorku, 3 szklanki jogurtu, sok z 1 cytryny, łyżka miodu, sól, 4 kostki lodu. 4 plasterki cytryny, kilka listków mięty do dekoracji.

Liście mlecza ułożyć na sicie przelać wrzątkiem, a następnie zimną wodą, zmiksować z pozostałą zieleniną, jogurtem, kostkami lodu, miodem i sokiem z cytryny, przecedzić przez sito, doprawić do smaku solą, rozlać do szklanek; każdą szklankę udekorować plasterkiem cytryny i listkami mięty.

DUSZONY KORZEŃ MNISZKA.

200 g korzeni mleczu, 4-5 cebul, 1 marchewka, sól, 2 łyżki oleju, pół szklanki bulionu lub wywaru z warzyw.

Starannie wyszorowane korzenie mniszka oskrobać, pokroić w cienkie słupki. Drobno pokrojone cebule zeszklić na oleju, dodać pokrojony korzeń mniszka, zalać bulionem i dusić na małym ogniu ok. 1 godziny, dodać obraną, pokrojoną w cienkie słupki marchewkę, doprawić do smaku solą i sokiem z cytryny, ew. szczyptą cukru wymieszać i dusić jeszcze 20-30 minut.

Tak przygotowany korzeń można w niewielkich ilościach podawać jako dodatek do gorących potraw.

MNISZKOWE MLECZKO.

Łyżeczka drobno pokruszonego suszonego korzenia mniszka, szklanka mleka, łyżeczka miodu.

Korzeń mlecza zalać gorącym mlekiem, przykryć i podgrzewać na maleńkim ogniu ok. 10 minut. Przecedzić, wymieszać z miodem.

Takie mleczko ma niezwykle dobroczynny wpływ na wątrobę i żołądek.

ANGIELSKIE WINO.

2,5 litra płatków z kwiatów mlecza, 5- 6 szklanek cukru, łyżka drobno usiekanego świeżego imbiru, pół szklanki rodzynek, sok i otarta skórka z 1 cytryny i 1 pomarańczy, 4 l przegotowanej wody, drożdże winne.

Płatki mniszka wrzucić do słoja, zalać 1 litrem wrzątku, przykryć gazą, zostawić na 2-3 dni w ciepłym miejscu. Zagotować pozostałe 3 l wody z cukrem, lekko przestudzić, połączyć z sokiem i skórką z cytryny i pomarańczy i zlanym przez gazę naparem z płatków mniszka, dodać rodzynki, imbir i drożdże winne, wlać do gąsiorka przykryć gazą i zostawić w ciepłym miejscu na 2 dni po czym zakorkować korkiem z rurką fermentacyjną . Po skończonej fermentacji zlać wino, przecedzić przez gazę, rozlać do butelek, zakorkować; powinno leżakować co najmniej 5 miesięcy.

WINO Z PŁATKÓW.

2 litry samych płatków kwiatowych, 2 kg cukru, 5 litrów przegotowanej wody, 1 duża dokładnie wyszorowana i sparzona wrzątkiem cytryna i 1 pomarańcza, torebka drożdży winnych; 2 butelki półsłodkiego wina gronowego, szklanka koniaku.

Zagotować wodę z cukrem, ostudzić. Do gąsiorka wrzucić płatki mniszka, zalać syropem, dodać drożdże winne i plasterki (po usunięciu pestek) cytryny i pomarańczy, przykryć specjalnym korkiem, zostawić do fermentacji. Po zakończeniu fermentacji i sklarowaniu się wina, delikatnie zlać, połączyć z półsłodkim winem i koniakiem, wymieszać, przykryć, zostawić na kilka dni po czym przelać do butelek, zakorkować, niech leżakuje kilka miesięcy.

MIÓD NA TRAWIENIE.

300 g kwiatów mlecza, 1 cytryna, 1 pomarańcza, 1-2 goździki, 1 kg cukru, 1 litr wody.

Kwiaty mlecza ułożyć w słoju, dodać goździki, zalać wrzątkiem, przykryć gazą zostawić na 1-2 dni w ciepłym miejscu, po czym przecisnąć przez gazę.

Pomarańczę i cytrynę dokładnie wymyć, obrać ze skórki, pokroić w kostkę, usunąć pestki. Owoce i cukier włożyć do rondla zalać przecedzonym wywarem z kwiatów, doprowadzić do wrzenia mieszając, a później gotować na niewielkim ogniu aż syrop zgęstniej. Gorący, gęsty "miód mniszkowy" rozlać do słoiczków, szczelnie zakryć.

Znakomicie poprawia trawienie, jest doskonałym środkiem do słodzenia herbatek przy przeziębieniu.

żródło- www.potrawyregionalne.pl

Czytany 121 razy Ostatnio zmieniany środa, 20 czerwiec 2018 07:32
Magdalena Maria Boroń

mgr Magdalena Maria Boroń pracuje w gabinetach w Lublinie, Warszawie, Sandomierzu, Iłży, jest założycielem sieci gabinetów pod nazwą Studio Medycyny Holistycznej, tel. 535 859 706, studioholistyki@interia.eu.

Mistrz Naturopata (Naturoterapii) - nr dyplomu 10574/2015 (egzamin mistrzowski - państwowy: Izba Rzemieślnicza Mazowsza Kurpi i Podlasia w Warszawie). Dypl. Chiropraktyk - Certyfikat Kompetencji  nr 119 (egzamin Akademia Chiropraktyki w Toruniu). Dypl. Terapeuta z zakresu masażu tkanek głębokich i rozluźnianie mięśniowo-powięziowe, rolfingu oraz S.O.T. (USA). Właściciel i założyciel Ośrodka Doskonalenia Zawodowego "Holistyka" z siedzibą w Lublinie. Prowadzi szkolenia/zajęcia teoretyczne i praktyczne z Naturoterapii (Naturopaty) w Ośrodku Doskonalenia Zawodowego „Holistyka” przygotowujące do egzaminów czeladniczych i mistrzowskich w Izbach Rzemieślniczych. https://www.facebook.com/ODZ.Holistyka/. Absolwentka Akademi Chiropraktyki dr n. med. DC Henryka Dyczka, z/s w Toruniu. Uczestnik szkolenia Amerykańskiej Chiropraktyki SOT oraz Rolfingu u Dr Chiropraktyki Kala Sellersa DC, MH, MT. Należy do stowarzyszenia Chiropraktycy Polscy www.chiropraktycy.pl.

studioholistyki.pl/index.html

Skomentuj

Upewnij się, że zostały wprowadzone wszystkie wymagane informacje oznaczone gwiazdką (*). Kod HTML jest niedozwolony.