Uwaga

Autorzy nie ponoszą żadnej odpowiedzialności prawnej tytułem niewłaściwego zrozumienia materiałów zamieszczonych na tym portalu. Wszystkie informacje i porady mają charakter edukacyjny, a nie żadną formę leczenia. Artykuły nie mogą zastąpić wizyty u lekarza. Przed przystąpieniem do autoterapii należy skonsultować się ze specjalistą.

wtorek, 08 maj 2018 08:23

Kilka spojrzeń na depresję

Napisała

Potocznie rozumiemy depresję jako przygnębienie, smutek, obniżony nastrój czy złe samopoczucie.

Psychiatria definiuje ją jako chorobę mózgu. Badania wykazały, że u pacjentów z przewlekłą depresją nie funkcjonują prawidłowo pewne obszary mózgowe: zauważono zmniejszenie objętości niektórych struktur, takich jak hipokamp (zapamiętywanie informacji) czy płaty czołowe i kora przedczołowa (pamięć operacyjna, przetwarzanie informacji).

Granica pomiędzy zwykłym przygnębieniem a depresją nie jest ostra, jednak są pewne objawy, które pozwalają te dwa stany od siebie odróżnić. W depresji występuje szereg objawów, które wręcz uniemożliwiają normalne funkcjonowanie. Należą do nich:

  • obniżony nastrój
  • anhedonia
  • utrata zainteresowań
  • niesprawność intelektualna
  • zaburzenia koncentracji
  • spowolnienie myślenia i ruchów
  • utrata energii
  • poczucie winy
  • bezsenność
  • obniżenie własnej wartości
  • myśli samobójcze

Specjaliści uważają, że najważniejszą przyczyną depresji jest czynnik biologiczny, a więc genetyczny (dziedziczymy podatność na zachorowanie). Następnie wymieniają specyficzny rodzaj wychowania, w stylu: jesteś nikim, głupi, do niczego się nie nadajesz...; traumy psychiczne, przewlekły lub nagły stres z poczuciem braku jego kontrolowania oraz choroby, najczęściej przewlekłe z bólem lub niepełnosprawnością.

Depresję umiarkowaną i ciężką leczy się farmakologicznie przez minimum 6 miesięcy, a w przypadku nawrotów - całymi latami.

Stany łagodne można leczyć psychoterapią, czyli zmianą myślenia oraz preparatami naturalnymi:

  1. Dziurawiec. W przypadku depresji - skuteczny tylko w formie wyciągu alkoholowego. ½ szklanki ziela zalać 400ml alkoholu i macerować 14 dni. Po przefiltrowaniu przyjmować 3 razy dziennie po 15ml. Dziurawiec działa przeciwdepresyjnie i uspokajająco. Przywraca chęć do życia, uodparnia na stres, poprawia samopoczucie, procesy zapamiętywania oraz odtwarzania informacji. Ułatwia powstawanie nowych neuronów.
  2. Różeniec górski. Wykazuje działanie antydepresyjne i adaptogenne. Eliminuje stres oraz zwiększa wytrzymałość psychofizyczną. Sproszkowane kłącze i korzenie przyjmować po 1g 3 razy dziennie.
  3. Eleuterokok kolczasty. Pobudza układ nerwowy, poprawia samopoczucie, podnosi aktywność życiową, obniża stres, zwiększa wydolność organizmu oraz zwiększa zdolności adaptacyjne. Poprawia koncentrację i procesy przyswajania informacji. Ekstrakt płynny zażywać 2-3 razy dziennie po 5ml. Unikać stosowania po południu ( powoduje bezsenność ).
  4. Cytryniec chiński. Zioło przeciwdepresyjne, neuroprotekcyjne i adaptogenne. Poprawia pamięć i kojarzenie, eliminuje stres, stymuluje układ nerwowy, pobudza do aktywności oraz usuwa objawy depresji. Surowcem leczniczym jest owoc i liść. Najszybciej działa wyciąg alkoholowy. 1 część surowca zalać 5 częściami alkoholu. Stosować 2 razy dziennie po 15ml.
  5. Żeń-szeń prawdziwy (azjatycki), Panax Ginseng. Działa immunostymulująco, tonizująco i rewitalizująco. Zwiększa sprawność, siły witalne, dodaje energii, a także wspiera krążenie obwodowe. Poprawia pamięć i zdolności poznawcze, nastrój oraz interakcje społeczne. Zmniejsza objawy depresji, a nawet redukuje zachowania agresywne. Dawkowanie:  2 tabletki dziennie na 30 minut przed posiłkiem.

Depresja potrafi zawładnąć całym ciałem, unieruchomić je i całkowicie zaburzyć równowagę. Wpływając na umysł powoduje, że traci on twórcze energie, pasje i motywację do działania. Pojawia się letarg, ciemność i nicość. Mędrcy Wschodu wymieniają nieco odmienne przyczyny tej ciężkiej choroby. Niektórzy wskazują na takie czynniki jak: wszechobecny negatywizm, ciągłe wzajemne ocenianie, wytykanie i krytykowanie, nadmiar pożądania (przyjemności), przywiązania czy zawyżone potrzeby, przy całkowitym nie docenianiu prostoty życia.

Jeszcze inni porównują depresję do "kataru duszy". Jest to pewnego rodzaju bunt duszy, który może przejawiać się na przykład jako stan depresyjny. Choroba ma nas zatrzymać, żebyśmy mogli zastanowić się nad własnym życiem. Czy na pewno realizujemy swoja drogę życia? Czy pragniemy właśnie takiej rzeczywistości ? /partnera, pracy, relacji, środowiska/. Czy chcemy tego, co się dzieje w naszym życiu?

Depresja jako transformacja.

Na poziomie ducha depresja doprowadza do przeświadczenia, że nie ma żadnej duchowości, Boga, a jest wszechogarniająca pustka. Wydaje się, że duch odszedł.

Niektórzy twierdzą, że depresja jest duchową metamorfozą. Doskonale obrazuje to metafora o gąsienicy i motylu. Gąsienica, zadowolona ze swojego życia, zna tylko swój świat. Znajduje się w gąsienicowym umyśle. Ona po prostu nie zna niczego innego. Pewnego dnia rozpoczyna się jednak proces zmian, naturalnej ewolucji. Przemiana jest jednak dotkliwa, pojawiają się problemy z chodzeniem i gąsienica chciałaby wrócić do poprzedniego stanu, ale nie może. To, co ją pociągało już jej nie interesuje, nic nie zachwyca. Nie ma nawet ochoty otworzyć rano oczu. Utkwiła w stanie "pomiędzy". Otoczył ją kokon, potężne ograniczenie, które uwięziło ją we własnym wnętrzu. Przyszła cisza i ciemność. Gąsienica poddała się i wszystko odpuściła. Wtedy wyłoniła się w innej, kolorowej postaci. Miała nowe ciało, mogła latać. Zaczęła postrzegać rzeczywistość w odmienny sposób, miała nową świadomość. Stała się motylem, o którym wcześniej nie miała zielonego pojęcia.

Ten rodzaj depresji jest mechanizmem, który tworzymy sami, aby wyłonić się jako nowa istota. Pozwala on na uwolnienie od wszystkich przekonań, "powłok" i odpuszczenie wszystkich uwikłań. Stare życie "umiera" i musimy na to pozwolić. Takie wzniesienie jest naturalnym, choć bolesnym procesem.

Jak rozpoznać depresję, której przyczyną jest duchowa ewolucja?

Depresja wywołana zwykłymi sytuacjami życiowymi przejawia się pewną powierzchownością, płytkością i skupieniem wyłącznie na swoim fałszywym "ja". Taka osoba pragnie rozmawiać tylko o sobie i swoich problemach. Osoba z "depresją duchową" ma dokładnie odwrotnie.

Czytany 739 razy Ostatnio zmieniany wtorek, 08 maj 2018 08:32
Agnieszka Leszczyńska

Z zamiłowania i wykształcenia zielarka, naturopata i coach zdrowia;-)
 
 
 

Skomentuj

Upewnij się, że zostały wprowadzone wszystkie wymagane informacje oznaczone gwiazdką (*). Kod HTML jest niedozwolony.