Uwaga

Autorzy nie ponoszą żadnej odpowiedzialności prawnej tytułem niewłaściwego zrozumienia materiałów zamieszczonych na tym portalu. Wszystkie informacje i porady mają charakter edukacyjny, a nie żadną formę leczenia. Artykuły nie mogą zastąpić wizyty u lekarza. Przed przystąpieniem do autoterapii należy skonsultować się ze specjalistą.

piątek, 06 kwiecień 2018 05:26

Kreator życia

Napisała

Kto jest kreatorem Twojego życia?

James Allen (1864-1912), autor książki "Tak, jak człowiek myśli", jest współodpowiedzialny za późniejsze powstanie całego "przemysłu samodoskonalenia". Zainspirował miliony ludzi do zrozumienia, że wyobrażenia mają moc urzeczywistnienia za pomocą siły myśli.

Pisarz już we wstępie zaznacza, co jest celem jego pracy. Chciałby zainspirować kobiety i mężczyzn do odkrycia pewnej prawdy, że "sami siebie tworzą, poprzez moc myśli, które wybierają i wzmacniają, że umysł to najważniejszy "tkacz", zarówno naszej wewnętrznej szaty charakteru, jak i zewnętrznej szaty okoliczności. Do tej pory te szaty utkane były z ignorancji i bólu, teraz ich tworzywem może być oświecenie i szczęście".

Stary aforyzm angielski "Tak, jak człowiek myśli w sercu, takim jest" dotyczy wszystkich dziedzin ludzkiego życia. Jesteśmy dosłownie tym, co myślimy. Trzeba bardzo dbać o dobór myśli, ponieważ mogą one  powodować tworzenie lub niszczenie, szczęście albo tragedie.

Człowiek jako istota rozumna i inteligentna jest (a przynajmniej powinien być) zawsze panem siebie. Nie zawsze jednak zdaje sobie sprawę z tej oczywistej konieczności. Często zdarza się, że nie mając o tym pojęcia, mamy narzucone z góry myśli, a co za tym idzie - całe życie. Przez lata wtłacza się do naszego umysłu wiele "prawd", zaleceń, nakazów, zakazów i "jedynych słusznych dróg". Prym wiedzie w tym kościół, nauczyciele i rodzice. Bez świadomości tych naleciałości nie ma mowy o tym, żeby być suwerenem swoich myśli. Można także zapomnieć o szczęśliwym życiu, które wymaga samodzielnego myślenia i własnej kreacji. Odkrycie praw, które tym rządzą wymaga świadomości, ale również doświadczenia i introspekcji. Konieczne jest, aby kontrolować, obserwować, zmieniać myśli i sprawdzać jak wpływają na nasze życie, a potem nauczyć się łączyć przyczyny i skutki.

Jak napisał James Allen:

"Przez bramy świątyni wiedzy człowiek przechodzi tylko dzięki cierpliwości, ćwiczeniu i nieugiętości".

Autor wspaniale porównuje ludzki umysł do ogrodu, "który można uprawiać rozumnie lub pozwolić na jego zdziczenie". Niezależnie od tego czy jest pielęgnowany czy nie, zawsze wyda jakiś plon - piękne i pożyteczne rośliny albo bezużyteczne chwasty. Człowiek jest "ogrodnikiem", którego zadaniem jest dbać o swój "ogród". Musi usuwać niepotrzebne czy destrukcyjne myśli, a zasiewać czyste, pozytywne i pożyteczne.

Każdy, kto zna i praktykuje samooczyszczenie, dyscyplinę i samokontrolę szybko orientuje się, że wszystkie zachodzące życiowe okoliczności biorą się właśnie z myśli.

Zawsze przyciągamy nie to, czego pragniemy, ale to, czym jesteśmy. Niełatwo jest przyjąć to do wiadomości, a jeszcze trudniej się z tym zgodzić… Świat zewnętrzny jest zwierciadłem naszego wnętrza. Wynika z tego, że nieporozumieniem jest "walczyć z przeciwnościami losu", znaczy to bowiem, iż buntujemy się przeciwko zewnętrznemu skutkowi, utrzymując i rozwijając jego przyczynę w sercu. Najczęściej jest ona nieświadoma, wymaga więc poświęcenia większej uwagi. Chcemy poprawiać wszystko i wszystkich, ale nie siebie.

Rozumiemy, że "z pokrzywy wyrośnie zawsze pokrzywa, a z kukurydzy - kukurydza". Trudniej nam jednak pojąć, że dobre myśli nie mogą przynieść złych skutków, a złe myśli - dobrych.

Każde cierpienie jest wynikiem niewłaściwych myśli kierowanych w określonym kierunku i oznacza, że człowiek nie żyje ze sobą w zgodzie. Zdrowie, szczęście i bogactwo są wynikiem harmonijnego zestrojenia naszego wnętrza i otoczenia. Zaprzestanie narzekania, krytykowania i obwiniania innych, pozwoli na odkrycie sprawiedliwości, która rządzi światem. Niesprzyjające okoliczności zaczniemy traktować jako okazje do nauki i głębszego zrozumienia.

Myśli oparte na "zwierzęcych" instynktach przejdą w toksyczną zmysłowość i pijaństwo, a w konsekwencji dojdzie do chorób i ubóstwa.

Myśli egoistyczne, leniwe, lękliwe, wątpiące, potępiające, nienawistne przeobrażą się w cierpienie, słabość, nieuczciwość, porażkę, biedę, niewolniczą zależność, przemoc czy agresję.

Zaś czyste i piękne wniosą do naszego życia radość, szczęście, życzliwość, umiarkowanie i samokontrolę. Zmaterializujemy zdrowie, dostatek, bezpieczeństwo, spokój, wolność, powodzenie oraz sprzyjające okoliczności.

Czytany 697 razy Ostatnio zmieniany piątek, 06 kwiecień 2018 05:34
Agnieszka Leszczyńska

Z zamiłowania i wykształcenia zielarka, naturopata i coach zdrowia;-)
 
 
 

Skomentuj

Upewnij się, że zostały wprowadzone wszystkie wymagane informacje oznaczone gwiazdką (*). Kod HTML jest niedozwolony.